Drewniana architektura nadświdrzańska niestety zanika. Budynki płoną, mało kto o nie dba. Nawet te wpisane do rejestru zabytków, często chylą się ku upadkowi. Jednak widać światełko w tunelu. Po pierwsze za sprawą przyjaciół tego stylu skupionych wokół Festiwalu, po drugie władze miasta Otwock chyba też zaczęły uświadamiać sobie ich wartość i dbać o ochronę. Dzięki temu wzrasta ogólna świadomość, co pozwala mieć nadzieję, że choć część z nich przetrwa.
Dzisiaj wybralam kilka zdjęć. Motyw przewodni: Ach, jak romantycznie! Wszystkie są z ulicy Kościelnej w Otwocku. Właściwie nie wiem, dlaczego właśnie tam takie romantyczne wyszły. Może dlatego, że słońce już zachodziło, a może jakieś wewnętrzne emocje tak mną pokierowały. Kto wie?
























